Jak prawidłowo wykonać inhalację

Ustnik zamiast maski. Jeśli maska, to bez bocznych otworów. Małym dzieciom nigdy podczas płaczu. To tylko niektóre z lekarskich zaleceń dotyczących inhalacji, z których wielu pacjentów nie zdaje sobie sprawy. Prawidłowo wykonana nebulizacja to szybszy powrót do zdrowia i mniejsze ryzyko dla organizmu.

Sezon jesienno-zimowy sprzyja infekcjom. Zarówno dorośli, jak i dzieci, szczególnie narażeni są na infekcje górnych dróg oddechowych. Obecnie w ich leczeniu specjaliści chętniej niż doustne leki zalecają inhalacje przy użyciu nebulizatora. Ich największą zaletą jest szybkość i skuteczność działania – w przeciwieństwie do tabletek i syropów, zamiast do żołądka trafiają one natychmiast w chore miejsce, czyli np. krtań lub oskrzela. Aby nebulizacja przyniosła pożądany skutek, musi być jednak wykonana prawidłowo.

Odpowiedni sprzęt i lek

Nebulizator, przez pacjentów częściej nazywany po prostu inhalatorem, to medyczne urządzenie. Jego zadaniem jest zamiana leku w płynie na aerozol leczniczy. W zależności od typu sprzętu, wykorzystuje do tego sprężone powietrze (inhalator pneumatyczny – najczęściej wykorzystywany rodzaj urządzenia), ultradźwięki (inhalator ultradźwiękowy) lub drgającą siateczkę z maleńkimi otworami (inhalator siateczkowy).

Jedną z najważniejszych części nebulizatora jest maska bądź ustnik. Zestawy z urządzeniami zazwyczaj zawierają i jedno, i drugie. Większość z nas wychodzi z założenia, iż najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie maski – dużej dla dorosłego i małej dla dziecka. Nie do końca tak jest. Maski to rozwiązanie odpowiednie dla małych dzieci – do 4. roku życia. U dzieci starszych i dorosłych najlepiej zastosować ustnik – minimalizuje on straty leku, który trafia wprost do płuc.

Maska – z dziurami czy bez

Większość masek dostarczanych przez producentów wraz z nebulizatorem, wyposażona została w otwory umożliwiające przepływ powietrza. Zdaniem producentów mają one zapewnić możliwość prawidłowego oddychania. Zdaniem większości lekarzy natomiast otwory są zupełnie zbędne i powodują stratę około 50% leku. Lepsze są np. maski z zaworkiem, który zamyka się podczas wdechu i otwiera podczas wydechu.

Kwestia ta ma znaczenie szczególnie u małych dzieci. Rodzic nie musi obawiać się, że przy szczelnie przylegającej masce ich dziecko zatruje się dwutlenkiem węgla. Nebulizator nie jest obiegiem zamkniętym, nie ma więc potrzeby stosowania otworów w masce. Aby się o tym przekonać, wystarczy taką nebulizację wykonać samemu sobie. Maski bez otworów zwykle można dokupić. Jeśli nie jest to możliwe lub nie ma na to czasu, otwory można np. zakleić plastrem.

W trakcie i po inhalacji

Niezależnie od rodzaju leku, przed przelaniem go do pojemniczka inhalatora, należy wstrząsnąć ampułką lub butelką. Chory powinien usiąść w wygodnej pozycji, lekko odchylić głowę do tyłu i nie rozmawiać. Małych dzieci nie powinno się inhalować podczas płaczu – pomijając względy etyczne, w takiej sytuacji występują duże straty leku.

Po inhalacji z leku zawierającego steryd (np. Nebbud, Benodil itp.) koniecznie trzeba dokładnie wypłukać jamę ustną, a w przypadku użycia maseczki – umyć też skórę twarzy. Sprzęt natomiast należy umyć wodą przegotowaną lub destylowaną. Można do tego użyć delikatnego detergentu (np. płynu do mycia naczyń). Tak wykonana inhalacja będzie nie tylko bezpieczna, ale też skuteczna, i pomoże choremu szybko powrócić do zdrowia.